poniedziałek, 24 stycznia 2011

Miniatura zimowa


Po niecałym miesiącu powróciła ostrzejsza zima. Udało nam się trafić w aurę idealną do małej przechadzki. Śnieg szybko ukrył wszystko co zbędne, pozostawiając jedynie surowe piękno uśpionej przyrody.


Efektem naszej wędrówki stał się film.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.