piątek, 31 sierpnia 2012

Gorytos scytyjski

Jeśli łucznik scytyjski to koniecznie z gorytem. Postanowiłam zabrać się i za to. Przedsięwzięcie może niezbyt trudne, ale na pewno pracochłonne. Przeanalizowałam znaleziska, ikonografię, wymierzyłam swój łuk i zabrałam się do pracy. Konstrukcja skórzana, jeszcze nie mogę pozwolić sobie na złote okucia. Moja wizja, zresztą, nie zakłada rekonstrukcji królewskiego wyposażenia.
Poszczególne elementy zszyłam rzemieniem, oprócz wewnętrznego szwu kieszeni na strzały. Przy moim założeniu, goryt noszę wystającą częścią łuku skierowaną do przodu. Często w ikonografii sytuacja jest odwrotna, ale znalazłam też przedstawienia na wazach, które pokrywają się z moim założeniem. Nie jestem pewna, czy to tylko stylizacja ornamentyki waz, czy może sposób noszenia gorytu był dwojaki.




Waza z Kul-Oba


Pektorał z kurhanu Tołstaja Mogiła koło Ordżonikidze IVw. p.n.e.


Gorytos, a raczej okucie na kieszeń, Chertomylk IVw. p.n.e.


Przedstawienia z waz:










poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Uzbrojenie wojownika kultury pomorskiej

Jeszcze raz o kulturze pomorskiej. Oprócz, opisywanego już przeze mnie kordu i tarczy, do kompletu dołączył nożyk użytkowy, oraz bardzo charakterystyczny grot oszczepu. Ten ostatni jest, jak się przypuszcza, importem celtyckim.
Pochodzący ze Szprotawy grot "jest krótki (9,5 cm), lancetowaty, z liściem bez ości. Stosunkowo długa tulejka (3/5 dług. grotu), poszerzona ku wylotowi jest facetowana. Stożkowaty tok żelazny, dług. 6,7 cm, ma pogrubiony obustronnie czubek. Średnica wylotu toku wynosi 1,3 cm (Jerzy Fogel, Uzbrojenie ludności kultury pomorskiej, Przegląd Archeologiczny, 1980)" Przyglądając się rysunkom na popielnicach kultury pomorskiej przyjąłem, że zestaw: włócznia plus oszczep, bądź dwa oszczepy, z pewnością w tejże kulturze występował. Zdaje się to potwierdzać również cytowany wyżej artykuł, gdzie mowa jest o znaleziskach par grotów, znajdowanych w jednym pochówku.
Często występującymi na urnach przedstawieniemi są zwłaszcza: para oszczepów obok tarczy, para oszczepów w sąsiedztwie zwierzyny łownej (jeleni), albo oszczepy bezpośrednio trzymane przez postać ludzką.
Bardzo ciekawy motyw stanowią rysunki, które interpretuje się jako przedstawienia tarcz, będące jednocześnie reprezentacją symboliki solarnej - bóstwa w roli psychopomposa, przewodnika zmarłych do zaświatów. Nie przeczy temu jednocześnie pogląd, który pragnie dostrzec w wypełniających tarcze wzorach, proste zdobienia, albo nawet odwzorowanie słojów drewna, które układałyby się w ten sposób, gdyby wykonać tarczę z odpowiednio wyprofilowanych desek.
Powyższe rysunki pozwalają wysnuć przypuszczenie, że tarcze kultury pomorskiej, z których przecież żadnej dotąd nie znaleziono, mogły mieć bardzo wiele wspólnego z tarczami odnalezionymi w bagnach Danii. Dlatego uznałem, że przyjęcie tarczy z Hjortspring do zestawu pomorskiego, nie będzie wielkim nadużyciem.